31 października 2011

To jest młyn! cz. 2 (14 zdjęć)

Dzisiaj kolejne zdjęcia od Macieja Barskiego :)

"Od mojej ostatniej wizyty w tym miejscu (wiosna 2010) wiele się pozmieniało. Przede wszystkim: główna brama na teren zakładu stoi otworem, cały przyległy teren jest porośnięty chaszczami niczym amazońska dżungla :), stopień dewastacji przez urzędujących złomiarzy i bezdomnych wzrósł od tamtego czasu o 200%, prawdopodobnie ochrona pozostawiła już obiekt samemu sobie i wreszcie - co WAŻNE ! - Wszystkich eksploratorów proszę aby szczególnie zwrócili uwagę na ostatnie zdjęcie - TO NIE JEST ŻART!"

8 października 2011

To jest młyn! (21 zdjęć)

Nadal pozostajemy w nowohuckich klimatach - dokładnie wędrujemy na koniec Nowej Huty, okolice ul. Igołomskiej oraz Branic. Cytując fotomargines jest to: "opuszczona dyspozytornia bocznicy zakładowej oraz świetny kompleks mielarni żwiru – magazyny, taśmociągi, pomieszczenia gospodarcze, dyspozytornia dźwigowego, drabinki techniczne, atmosfera jak na porzuconym transatlantyku. Jeszcze istnieje! Zobacz koniecznie". 

Autorem zdjęć jest niezawodny Maciej Barski, który zachęca Was do samodzielnego zwiedzenia okolicy: "teren należy do koncernu "Arcellor Mittal" i znajduje się pod nadzorem służb ochroniarskich (z którymi to miałem tam przyjemność się za każdym pobytem zapoznać :)), jednakże są to szalenie mili panowie, którzy po przedstawieniu im swoich zamiarów, nie utrudniali mi dalszego penetrowania i fotografowania obiektu, a jedynie zalecali daleko posuniętą ostrożność". Zatem za zdjęcia serdecznie dziękujemy, a Was zachęcamy do odwiedzenia tego klimatycznego miejsca!


1 października 2011

25 września 2011

Graffiti w Prefabecie (20 zdjęć)

Maciej Barski - zgodnie z obietnicą - przysłał kolejną odsłonę krakowskiego Prefabetu. 

"W większości chciałem zaprezentować w nich Dzieła (tak! - Dzieła , bo dla mnie to już jest forma sztuki) paru artystów graffiti , którzy postanowili wykorzystać mury Prefabetu, do pokazania szerszemu gronu swoich zdolności. Szczególnie na uwagę zasługują, nieco surrealistyczne w swej formie dokonania P. Mikołaja R. - niesamowita inwencja oraz konsekwencja i dbałość wykonania robią wrażenie" - napisał w e-mailu do nas. Absolutnie się z tym zgadzamy! Sami zobaczcie :)